Jak dobrać ubranie do sylwetki?

fashion-601558_1280

W poradnikach nie brak wskazówek, jak ubierać powinny się panie zmagające się z różnymi problemami sylwetki. Wskazówki obejmują zarówno właściwy dobór bielizny, jak i ubrania wierzchniego. W przypadku panów jest nie inaczej: także mężczyźni powinni skoncentrować się na właściwym dobraniu ubioru do sylwetki. Kolor czy faktura odzieży także jest ważna, jednak to odpowiedni fason pozwala zniwelować większość problemów z sylwetką.
Pierwszym wabikiem dla kobiety oraz aspektem, na którym koncentruje się wzrok, jest właśnie sylwetka. Niezależnie od tego, jak bardzo zwracamy uwagę na charakter, usposobienie i wiedzę drugiego człowieka, ocena sylwetki i wyglądu zewnętrznego wynika z ludzkiej natury i jest zakodowana w naszych genach. To na zasadzie fizyczności niegdyś dobierano się w pary. Silne jednostki poszukiwały silnych jednostek – tak, by móc spłodzić silne potomstwo.
Najogólniej mówiąc: w kształcie sylwetki – tak kobiecej, jak i męskiej – są proporcje. Każde odstępstwo od zakodowanych w ludziach proporcji jest odstępstwem od reguły, podświadomie zaniżającym sposób postrzegania człowieka przez płeć przeciwną. Właśnie dlatego tak ważne jest dobranie ubioru do sylwetki. Trudno bowiem oczekiwać, że odzież zakupiona w sklepie na każdym człowieku wyglądać będzie tak jak na manekinie czy prezentującym kreację modelu.
Niski wzrost
Odpowiednie ubranie może przede wszystkim pomóc panom o niskim wzroście – a więc jednym z najczęstszych męskich kompleksów. Co prawda, nie istnieje coś takiego jak wzrost idealny, jednak wiele pań podkreśla, że ważny jest dla nich wysoki wzrost potencjalnego partnera. Ogólnie: za mężczyznę niskiego uznaje się osobę o wzroście poniżej 175 cm wzrostu.
Na szczęście dobrze dobranym strojem możemy dodać sobie kilka dodatkowych centymetrów wzrostu lub zmniejszyć dysproporcje pomiędzy wagą a wzrostem. Istotny będzie tutaj właściwy kolor odzieży. Należy postawić w tym przypadku na minimalizm: nie warto przemieniać się w kolorystyczną choinkę i skupić się na jednym kolorze w kilku odcieniach. Unikać należy także ozdobników, rzucających się w oczy suwaków, guzików czy pasków.
Warto – zwłaszcza posiadając szczupłą sylwetkę – sięgać po ubrania mocno dopasowane. Im bardziej „na styk” jest strój, tym wyższy wydaje się człowiek. Jest to rozwiązanie dostępne tylko dla osób szczupłych. W każdym innym przypadku efekt końcowy będzie nieestetyczny i, niestety, podkreślą krępą i niską sylwetkę.
Należy, mimo wszystko, unikać zbyt dużych ubrań. Zbyt długie marynarki czy nawet długie rękawy koszul skracają sylwetkę w sposób rzucający się w oczy. Ważny jest więc nie tylko rozmiar, ale też długość. Rękawy marynarki, koszuli czy płaszcza powinni sięgać powyżej nadgarstków lub kończyć się tuż na nich. Krótkie rękawki powinny być rzeczywiście krótkie, nie sięgające łokci. Długość całkowita koszuli czy T-shirtu powinna zaś kończyć się pośrodku rozporka spodni.
Otyłość
Podczas omawiania kwestii wzrostu poruszony został problem nadwagi. Prawdziwe wyzwanie przy doborze ubrań stanowi sytuacja, gdy obwód brzucha jest większy niż obwód na wysokości klatki piersiowej. Grube uda czy ramiona to także cechy sylwetki, które należy zamaskować.
Czego unikać? Grubych ubrań. Na bok odłożyć należy grube swetry, marynarki z podszyciem, polary czy kurtki-puchówki. Lepiej sięgać po odzież cieńszą, ale zapewniającą izolację termiczną: ubrania wełniane, softhshelle czy odzież funkcyjną. Na cenzurowanym znaleźć się powinny kamizelki i bluzy kangurki, które jeszcze dodatkowo powiększają brzuch.
Sprzymierzeńcem osoby otyłej, podobnie jak niskiej, jest styl minimalistyczny. Wszystkie dodatki potęgują spojrzenia na sylwetkę, przyciągają spojrzenie i powiększają optycznie ciało.
Chudość
W ramach przeciwwagi: kompleksy mają często także osoby zbyt chude. Mimo że ten defekt sylwetki jest mniejszym problemem niż otyłość, także i tutaj warto zwrócić uwagę na właściwy ubiór.
Warto stawiać na ubrania dobrze dopasowane i we właściwej długości. Krótkie rzeczy bardzo często wydłużają sylwetkę, co dodatkowo podkreśla szczupłość. Chude osoby mogą sięgać po odzież, którą na bok odrzucić powinny osoby „przy kości”. Sprawdzą się zatem puchówki, kamizelki, bluzy kangurki. Przesadnie chude nogi zatuszują dłuższe płaszcze. Spokojnie sięgać można także po dłuższe koszulki. W zimie i jesienią dobrym pomysłem jest ubiór „na cebulkę”.
Więcej uwagi warto poświęcić doborowi spodni. Od razu odrzucić powinniśmy te mocno dopasowane. Najodpowiedniejsze będą więc spodnie typu slim, neutralne i nie obcisłe. Dobrym pomysłem są także bojówki.

Dobrze dobrana odzież – zarówno pod względem fasonu, jak i kolorystyki – zatuszuje wszelkie niedoskonałości sylwetki. Lepszy wygląd zaś – to mniej kompleksów.

Dodaj komentarz